Into the Abyss Fest #3 @ Klub Pralnia, Wroclaw [10 marca]

Into the Abyss Fest #3


1269
10
marca
16:00 - 01:00

 Strona wydarzenia
Klub Pralnia
Krakowska 100, 50-427 Wrocław
Into the Abyss Festival #3

VALLENFYRE — PROFANATICA — HIEROPHANT — MENTOR — KINGDOM — GNAW THEIR TONGUES — AUROCH — KULT MOGIŁ — WARFIST — RITES OF THY DEGRINGOLADE — TEMPLE DESECRATION

10 marca 2018 — Wrocław — Klub Pralnia

intotheabyss.pl/

CENY BILETÓW:
— przedsprzedaż:
100 zł — tylko sklep 8merch (wymiana na bramce na bilet kolekcjonerski) intotheabyssfest.8merch.com/services/store
115 zł — punkty sieci Ticketpro (Media Markt, EMPiK)
— w dniu koncertu: 130 zł.

Opisy:
VALLENFYRE
Death Metal — UK
Vallenfyre, założony w 2010 roku przez Gregor'a Mackintosh'a (Paradise Lost), który postanowił w ten sposób dać upust swoim młodzieńczym fascynacjom z czasów kiedy posępna twórczość Celtic Frost, wczesnego Paradise Lost, Bolt Thrower czy Candlemass definiowały muzykę ekstremalną, stanowi ucieleśnienie wszystkiego co najlepsze w posępnej i brutalnej formie oldschoolowego metalu śmierci. Do współudziału w zbrodni Gregor zaangażował muzyków jak najbardziej kompetentnych: z połączenia sił z Hamish’em Glencross’em (My Dying Bride) oraz Adrianem Erlandssonem (At the Gates, Cradle of Filth) powstała prawdziwa muzyczna bestia plująca dźwiękami z pogranicza death/doom metalu, zgruzowanego sludge, a nawet crust punka. Vallenfyre to prawdziwy taran, który rozbija w mak dobry nastrój każdego hipisa. Za to fan najlepszego śmierć metalu jak najbardziej doceni tę muzyczną chłostę. Ostatnia płyta zespołu, wydana we wrześniu «Fear Those Who Fear Him», wyprodukowana przez samego Kurt'a Ballou, potwierdza doskonałą passę zespołu z wcześniejszych «A Fragile King» czy «Spliters». Koncert Vallenfyre w ramach Into the Abyss Fest będzie ich debiutem przed polską publicznością.
facebook.com/Vallenfyre

PROFANATICA
Black Metal – USA
Wartość muzyczna tego zespołu jest wszystkim zainteresowanym znana i jej analizowanie nie ma większego sensu, skoro i tak wiadomo, że Profanatica pochodzi prosto z Piekła. Zresztą nie o wartość muzyczną tu chodzi. O co zatem chodzi? O umiejętność przełożenia iście piekielnego ducha na dźwięki. O bezkompromisowe uderzenie we wszystkie świętości. O siarczystego kopa w każde pozerskie ścierwo. Dowodzona przez tyleż charyzmatycznego, co opętanego Paula Ledney’a (również w Havohej; ex – Incantation, Revenant, Abomination), łączącego – co nadal rzadko spotykane – śpiew z bębnieniem, Profanatica dzięki fanatycznej postawie i całej serii wydawnictw, w tym czterem albumom długogrającym („Profanatitas de Domonatia”, 2007; „Disgusting Blasphemies Against God”, 2010; „Thy Kingdom Cum”, 2013; „The Curling Flame of Blasphemy”, 2016), zyskała status prawdziwie kultowy. Fakt ten nie dziwi w kontekście samej muzyki – to Black/Death Metal wulgarny, prymitywny, wredny, brzydki i zły, tchnący piekielną siarką i bez najmniejszych choćby oznak miłosierdzia. Tak też prezentuje się Profanatica na koncertach, nie oczekujcie zatem we Wrocławiu niczego poza bluźnierczą chłostą i profanacją najwyższej próby. W naszym kraju zespół uchyli bramy piekieł po raz pierwszy, tym bardziej więc strzeżcie się!
facebook.com/profanaticausa/

HIEROPHANT
Death Crust Metal — Włochy
Hierophant, założony we Włoszech w 2010 roku, początkowo poszukiwał swojego miejsca na scenie grindcore/punk. Nie dziwi zatem, że drugą płytę «Great Mother, Holy Monster» wydali dla prężnej hc/punkowej Bridge Nine Records. Niemniej już wtedy ich twórczość posiadała znamiona zdecydowanie ekstremalne. W kolejnych latach zespół bardzo intensywnie koncertował i nagrywał kolejne materiały, aż do pojawienia się na rynku ostatniego wydawnictwa, „Mass Grave” (Season of Mist Records). Płytę zarejestrował Taylor Young z Nails, a oprawiona została świetną grafiką Paolo Girardi (Power Trip, Black Breath, Inquisition). Ten materiał to barbarzyński death metal w crustowych oparach. Wydaje się, że „Mass Grave” zakończył pewien etap poszukiwań włoskich ekstremistów. I niech tak zostanie, bo osiągnęli na niej bardzo wysoki poziom.
facebook.com/HIEROPHANTKVLT/

KINGDOM
Death Metal — Polska
Płockie trio za sprawą „Sepulchral Psalms from the Abyss of Torment” (Godz Ov War Records) bez pytania o pozwolenie weszło do czołówki polskiej sceny ekstremalnej. Lekkość z jaką chłoszczą słuchaczy dźwiękami, których nie powstydziliby się mistrzowie z Angelcorpse czy Incantation, a także dojrzałość tej muzyki zaskakuje i robi miażdżące wrażenie na odbiorcach. Grają na żywo bardzo rzadko. W czasie tegorocznego warszawskiego występu obok Dead Congregation udowodnili jednak, że nieczęste granie im służy. Tym bardziej cieszy nas ich udział w III edycji festiwalu.
facebook.com/kingdomtempleofdeath/

AUROCH
Death Metal – Kanada
Scena kanadyjska to swoisty fenomen. Czegokolwiek by się bowiem muzycy z Kraju Klonowego Liścia nie tknęli, to wychodzi znakomicie. Voivod, Infernal Majesty, Blasphemy, Revenge, Razor… długo by wymieniać. Nie inaczej jest z Auroch z Vancouver, powiązanym personalnie z MITOCHONDRION, którzy na etapie debiutu zaliczyli już polski rozdział – „From Forgotten Worlds” wydała wytwórnia Hellthrasher. To był jednak zaledwie wstęp do tego, co znalazło się na dwóch kolejnych krążkach. Zawartość „Taman Shud” (2014) i „Mute Books” (2016), wydanych przez Profound Lore Records, to przemyślana, ale nade wszystko intensywna, wściekła i aż gęsta od pierwotnej agresji kombinacja death i black metalu, łącząca wpływy protoplastów death metalu z brzmieniem charakterystycznym dla współczesnej, pełnej gruzu wizji tego gatunku. Tu nie ma miejsca na oddech, jest za to bezwzględny napór jedynie od czasu do czasu zrównoważony wyciszeniami i harmoniami o rytualnym posmaku. Teraz wypadałoby już tylko sprawdzić, jak ta kombinacja prezentuje się w wersji scenicznej. Najlepiej we Wrocławiu podczas Into The Abyss!
facebook.com/Aurochmetal/

RITES OF THY DEGRINGOLADE
Black/Death Metal – Kanada
Kanadyjskie pochodzenie i przynależność do wytwórni Nuclear War Now! automatycznie podpowiada, czego spodziewać się po Rites Of Thy Degringolade. Surowość, programowy prymitywizm, pierwotna agresja i totalne podejście do dźwięków determinują zawartość trzech albumów długogrających („The Caryatid”, 2000; „Totality”, 2001; „An Ode To Sin”, 2005) i kilku pomniejszych wydawnictw nagranych przez zespół na przestrzeni lat 1997-2006, a następnie po reaktywacji w 2015 roku. Jeśli wierzyć przekazom, prawdziwie psychotyczny charakter uwalnia się z muzyki kwartetu na scenie, co potwierdzają choćby fragmenty koncertu, jaki zespół zagrał w ubiegłym roku podczas California Deathfest, ale nie ma jak to dokonać osobistej weryfikacji oko w oko. Spodziewajcie się sonicznej dewastacji na dwie gitary, bas, perkusję i cztery wkurwione głosy!
facebook.com/Rites-of-Thy-Degringolade-283238285133389/

GNAW THEIR TONGUES
Black Metal / Noise / Industrial — Holandia
(Biblia, objawienie Św. Jana 16:10 „A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii: i w jej królestwie nastały ciemności, a ludzie z bólu ODGRYZALI JĘZYKI”).
GTT to jeden z najbardziej ekstremalnych artystów w historii Into the Abyss Fest. I nie tylko przez zaczerpniętą z Biblii nazwę. Twórczość tegoż jednoosobowego projektu niejakiego Mories'a to piekielne połączenie black metalu, noise i industrialu okraszonego masą sampli, tajemniczych odgłosów, a także słów płynących z opętanych ust. Przyjemnie nie jest. Jest za to Otchłań przez duże O. Mories swoje inspiracje czerpie głównie ze zjawisk okultystycznych, masowych egzekucji, zabójstw, epidemii czy wojny. Do 2015 roku GNAW THEIR TONGUES był projektem studyjnym. Na szczęście (lub nieszczęście) artysta postanowił wypełznąć ze swojej sali muzycznych tortur i zaprezentować eksperymentalne granie szerszej publiczności na żywo. Na Into the Abyss będziecie mieli okazję wziąć udział w sonicznej destrukcji. I nie sugerujcie się w żadnym razie wyglądem tego pana — ów skromny jegomość zafunduje Wam dźwiękową operację na otwartej czaszce, oczywiście bez znieczulenia.
facebook.com/GnawTheirTonguesOfficial/

MENTOR
Black and Roll — Polska
MENTOR swoim zeszłorocznym debiutem mocno namieszał na scenie metalowej. Muzycy udzielający się na co dzień w Thaw, wspomagani wokalem znanym z J.D. Overdrive, nagrali «Guts, Graves and Blasphemy» i ofiarowali nam 30 minut black/punk metalowego grania z thrash'owym feelingiem. Ta płyta to nic innego jak szaleństwo i brudny rock'n'roll w szatańskiej odmianie. W brzmieniu zespołu znajdziemy także elementy stoner rocka czy doom metalu. To wszystko składa się na soniczną bombę, przy której trudno będzie nie tupnąć nóżką. Te intensywne dźwięki wykrzeszą w Was pokłady piekielnej energii. 10 marca, w klubie Pralnia, zobaczycie jak powinien wyglądać cmentarny taniec.
facebook.com/MENTORrock/

KULT MOGIŁ
Death Metal — Polska
KULT MOGIŁ skutecznie wymyka się wszelkim próbom jednoznacznego zaszufladkowania. Ich wizja grania death metalu mocno odbiega od utartych schematów i zdecydowanie wyróżnia zespół na polskiej scenie. Decydują o tym połamane, gęste riffy przepełnione brudnym, obskurnym klimatem, perkusja, która raz pędzi jak opętana, by po chwili zwolnić i wybijać prawie mantryczne rytmy, wreszcie wokal niczym wołanie zakopanego żywcem nieszczęśnika. Tej muzyki nie da się prosto opisać. Tarnowska ekipa zaaplikuje Wam duszny, ponury i mocno opresyjny klimat. Na żywo będzie to totalne zaburzenie ładu i obraz metalu śmierci, jakiego się nie spodziewacie.
facebook.com/kultmogil/

WARFIST
Blackened Thrash Metal — Polska
Warfist to rodzimi przedstawiciele dobrego, oldskulowego black/thrash metalu. Z każdego zagranego przez nich dźwięku wylewa się szybkość i szatańska agresja, przy której nawet najbardziej odurzony alkoholem metal doświadczy zmartwychwstania. Gwoździe, skóry, łańcuchy i pasy nabite nabojami to znaki szczególne zielonogórzan. Ten zespół na żywo to obskurna i dzika nawałnica, totalna jazda bez hamulców. Przygotujcie się zatem, że przy tej muzyce nie ma czasu na spokojne piwkowanie przy barze, tu trzeba napierdalać pod sceną!
facebook.com/warfisthorde/

TEMPLE DESECRATION
Black/Death Metal – Polska
Ekipa z Tych para się graniem bezlitosnego i do cna satanistycznego black/death metalu po linii Blasphemy czy Black Witchery. Ich muzyka, nie bez powodu firmowana przez kultową Iron Bonehead Productions, to prawdziwa profanacja wszelkich znanych nam świętości. Często porównywani są do znanego chyba w całym podziemiu Cultes des Ghoules, i jest to zestawienie całkowicie zasłużone. Nie oznacza to jednak, że są kolejną ich kalką. Wręcz przeciwnie, swoją grą rozwijają temat, dokładając do niego jeszcze większą piwniczną zgniliznę, szybkość i brutalność. Mordercze riffy, opętańcze wokale, brud i siarka...oni doskonale wiedzą jak splugawić Wasze dusze i serca.
ironboneheadproductions.bandcamp.com/album/temple-desecration-communion-perished
Omówienie
image
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować.
Przejdź szybką rejestrację lub autoryzację.

Nadchodzące wydarzenia @ Klub Pralnia:

Turbowolf + Puppy / 30 III / "Pralnia" Wrocław
Klub Pralnia

Najbardziej oczekiwane wydarzenie we Wrocławiu :

Fresh N Dope Festival Wrocław
A2 - Centrum Koncertowe
Runmageddon Wrocław - 7/8 kwietnia 2018
Wrocław, Lower Silesian Voivodeship, Polska
Tranceformations 2018
Hala Stulecia we Wrocławiu
Wrocław - (Jubileuszowa) 5 Gala Stand-up Comedy // SOLD OUT
Hala Stulecia we Wrocławiu
Mandaryna w HAH Wrocław!
HAH Wrocław
Paluch • Złota Owca • Wrocław • 7.04.2018
Stary Klasztor
Dirty Dancing Show we Wrocławiu!
Hala Stulecia we Wrocławiu
SOLD OUT: Nocny Kochanek – A2 – Wrocław
A2 - Centrum Koncertowe
Otsochodzi - Wrocław - SOLD OUT
Bezsennosc Insomnia Club
Kortez z zespołem / Wrocław / 25.03.2018
Impart